20/03/2026
Industria Kielce najczęściej pojawiającym się w mediach klubem ORLEN Superligi
Tomasz Mgłosiek to bardzo charyzmatyczna postać o żołnierskiej posturze i energicznym usposobieniu. Biegły w swoim fachu, zawsze gotowy wspierać zawodników w regeneracji oraz leczeniu poważnych i drobnych urazów. W klubie pracuje przeszło dekadę, w trakcie której doświadczył wraz z zawodnikami wielu radosnych i trudnych chwil, śmiesznych i dziwnych przypadków medycznych. Sportowcom pomaga wrócić do formy, uśmierza ból, a także edukuje.
„W sporcie bardziej zużywamy swoje ciało niż w przeciętnym życiu, jest ono narażone na więcej kontuzji, bardzo ważny jest więc w naszej pracy aspekt regeneracji. Jeżeli przez godzinę będziesz jechał 300 km/h na maksymalnych obrotach, części twojego samochodu zużyją się szybciej niż podczas o wiele dłuższej niedzielnej przejażdżki 50 km/h. Tak samo jest z naszym ciałem" – opowiada Tomek.
I dodaje – „Każdy organizm ma swoje granice, a my przecież cały czas pracujemy właśnie na granicach jego możliwości! Musimy pilnować, by je skutecznie przesuwać, by ciało jak najszybciej było znów w stanie podjąć trening, zagrać mecz w jak najlepszej formie".
Fizjoterapeuta jest z zespołem zawsze, gdy tylko to możliwe. Przed treningami, w ich trakcie i po nich, na meczach, na wyjazdach oraz w trakcie zgrupowań.
„Praca zawodników polega na zdrowiu, na cielesności, fizyczności" – kontynuuje – „Każda chwila, którą można przeznaczyć na ten aspekt, jest dla nas bardzo cenna, a w tak intensywnym sezonie czasu nie ma zbyt wiele. Jeśli zawodnik jest kontuzjowany i nie może normalnie trenować, to spędza te chwile z trenerami odnowy biologicznej, a wchodzi na boisko tylko na pewne elementy, by stracił jak najmniej zajęć".
Tomek to profesjonalista o silnym charakterze, a te dwie cechy są w jego pracy bardzo potrzebne. Choć wydaje się, że to przecież same przyjemności (sauna, masaże, pogawędki podczas zabiegów), praca fizjoterapeuty kieleckiego zespołu to robota dla prawdziwego twardziela.