1993, 1994, 1996, 1998, 1999, 2003, 2009, 2010, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016, 2017, 2018, 2019, 2020, 2021, 2022, 2023
Historia
historia
1985, 2000, 2003, 2004, 2006, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016, 2017, 2018, 2019, 2021, 2025
2016
2025
historia sezonów
W 60. sezon i rok jubileuszowy wkroczyliśmy z ambicją odzyskania tytułu Mistrza Polski oraz krajowego pucharu. Zrealizowano ten drugi cel i było to tym ważniejsze, że dokonano tego po czteroletniej przerwie. Był to jeden z najlepszych meczów w wykonaniu żółto-biało-niebieskich w ostatnich kilku latach. Na wyróżnienie zasługiwał cały zespół i 18. w historii Puchar Polski został zdobyty zasłużenie.
Walka o mistrzostwo Polski zapowiadała się jeszcze bardziej pasjonująco. I taka też właśnie była. Ostatecznie minimalnie lepsza okazała się Orlen Wisła Płock, która również po serii rzutów karnych, wygrała drugi mecz i zapewniła sobie tytuł.
Nowy sezon sportowy rozpoczęliśmy jednak od bardzo miłego akcentu, jakim było zdobycie Superpucharu Polski. Rozgrywano go po raz drugi i również po serii - a jakże - “siódemek” Industria Kielce pokonała “Nafciarzy”.
Puchar Polski
MP 2 miejsce
29 lutego 2024 roku otwarte zostało Muzeum Historii Klubu, prawdopodobnie pierwsza tego typu inicjatywa przedstawiające historię klubu w sposób ustrukturyzowany. Nie odbyło się to bez znaczącego wsparcia sponsorów i partnerów. Gablotami zostały zabudowane wnęki w korytarzach pod trybunami Hali Legionów, dzisiaj znajdują się w nich ponad tysiąc eksponatów.
W kontekście sportowym był to sezon, w którym zmorą były… rzuty karne. To właśnie po serii “siódemek” żółto-biało-niebiescy odpadli w ćwierćfinale EHF Ligi Mistrzów z SC Magdeburgiem, a potem przegrali drugi mecz w finale play-off ORLEN Superligi z Orlenem Wisłą Płock. Nie udało się także wygrać Pucharu Polski.
MP: srebrny medal
To był trudny rok dla naszego klubu. Weszliśmy w niego z problemami organizacyjnymi, ale te z tych trudności nic nie robiła się drużyna. A może to właśnie one ją scementowały i pchnęły do wielkich rzeczy? Bo takim niewątpliwie było zdobycie 20. w historii klubu Mistrzostwa Polski. Dokonaliśmy tego w Kielcach, w ostatnim meczu sezonu przeciwko Orlenowi Wiśle Płock. A zadanie nie było łatwe, bo (wówczas w Superlidze obowiązywał system rozgrywek “każdy z każdym”, a nie play-offy) trzeba było odrobić stratę dwóch bramek z pierwszego spotkania. A potem wygrać przynajmniej dwoma golami różnicy. Ostatecznie żółto-biało-niebiescy pokonali “Nafciarzy” 27:24 i po raz dwunasty z rzędu (!) oraz 20. w historii zostali mistrzami Polski.
W połowie czerwca nasz zespół pojechał walczyć o zwycięstwo w EHF Lidze Mistrzów. Awans do tego prestiżowego turnieju przypieczętował w Kielcach po efektownym zwycięstwie nad Telekomem Veszprem. W półfinale w Kolonii pokonaliśmy po dramatycznej końcówke PSG (25:24), a w finale zmierzyliśmy się z SC Magdeburgiem. Po dogrywce żółto-biało-niebiescy musieli uznać wyższość rywali z Niemiec. W trakcie tego na trybunach Lanxess Areny zasłabł znakomity dziennikarz kieleckiego “Echa Dnia” Paweł Kotwica. Niestety służbom medycznym nie udało się uratować jego życia, a miejsce na trybunie prasowej, przy którym siedział redaktor Kotwica, zostało specjalnie oznaczone.
Pomiędzy sezonami zmienił się właściciel klubu, a tym samym jego władze i nazwa. Wieloletni prezes i właściciel Bertus Servaas, który jest niewątpliwie architektem dynamicznego rozwoju klubu oraz jego sukcesów w ostatnich dwóch dekadach, zdecydował o sprzedaży akcji klubu. Nabyła je Świętokrzyska Grupa Przemysłowa “Industria”.
MP: 1 msc
LM: 2 msc
Kielczanie przez fazę grupową Ligi Mistrzów przeszli jak burza, zajmując pierwsze miejsce i dokonując historycznego wyczynu – najpierw pokonali Barcelonę na wyjeździe, przerywając trwającą sześć lat passę domowych zwycięstw katalończyków, a tydzień później wygrali z Barcą w Hali Legionów.
Fantastyczny sezon zakończył się w finale EHF FINAL4, w którym ponownie żółto-biało-niebiescy starli się z Barcą i tym razem ulegli rywalom w najmniejszym możliwym wymiarze – po dogrywce i rzutach karnych (32:32; 3:5 w karnych). Cóż, spektakularne finały Ligi Mistrzów to nasza specjalność. Niestety, więcej szczęścia było po stronie rywali, ale chyba nie ma na Ziemi kibica, który nie byłby dumny z drużyny Łomża Vive Kielce i tego, w jaki sposób walczyła o marzenia. MVP turnieju EHF FINAL4 został Artsem Karalek.
Tytuł 19. Mistrza Polski zdobyliśmy w ostatnim meczu PGNiG Superligi, po niesamowicie zaciętym starciu z Orlen Wisłą Płock (20:20; 5:3 w karnych). Półtora tygodnia później to płocczanie okazali się lepsi (27:34), dlatego to na ich konto trafiło trofeum rozgrywek PGNiG Pucharu Polski.
To nie koniec sukcesów! Łomża Industria Kielce wywalczyła brązowe medale podczas turnieju IHF Super Globe 2022 rozgrywanego w Arabii Saudyjskiej i stanęła na podium klubowych mistrzostw świata. To drugi taki sukces w historii naszego Klubu. Podobny rezultat Mistrzowie Polski osiągnęli w 2016 roku, tuż po zwycięstwie w Lidze Mistrzów.
Kieleccy zawodnicy powtarzali przed startem imprezy, że do Dammam lecieli z jasnym nastawieniem, czyli po złoto. Początek zmagań był dla nas znakomity, kielczanie na inaugurację rozbili Al-Kuwait (47:26), a następnie ograli brazylijskie Taubate (39:30). W półfinale marzenia o mistrzostwie świata bardzo boleśnie wybiła nam jednak Barcelona (28:39). Dzień później kielczanie odebrali brązowe medale po zwycięstwie nad egipskim Al-Ahly (35:26).
Mistrzostwo Polski: 1 msc
Liga Mistrzów: 2 msc
IHF Superglobe: 3 msc
To chyba najtrudniejszy sezon w historii – kolejny, naznaczony pandemią, a co za tym idzie ciągłym funkcjonowaniem w stanie niepewności i strachu o zdrowie oraz wygląd najbliższych dni. Zmieniające się jak w kalejdoskopie restrykcje krajowe, nieustające testy na Covid-19, przekładane mecze oraz kwarantanny i izolacje zawodników odciskają piętno na drużynie Mistrzów Polski. Spotkania rozgrywane są bez udziału publiczności.
Wiele zmienia się na kanwie sponsorskiej. Sponsorem tytularnym Mistrzów Polski zostaje marka Łomża, a choć dotychczasowy główny sponsor tytularny kielczan, spółka VIVE Group, po 18 latach wycofuje swój wkład finansowy, właściciel marki Łomża, firma VanPur postanowia utrzymać człon „Vive” w nazwie pierwszej drużyny.
„Doceniamy olbrzymi wkład Pana Prezesa Bertusa Servaasa w konsekwentne budowanie potęgi klubu przez tak wiele lat. Dlatego też wspólnie podjęliśmy decyzję, aby w nazwie zespołu pozostawić markę Vive – szanowaną przez kibiców, doskonale kojarzoną i mającą ugruntowaną pozycję w sportowym świecie. To nasz sposób na uhonorowanie sukcesów drużyny i budowanie nowej historii zespołu w oparciu o jego bogatą tradycję” – komentuje Prezes VanPur, Jagoda Iwańczuk.
Choć notujemy dobry start w Lidze Mistrzów, to jednak w trakcie sezonu zaczyna być coraz gorzej. Po powrocie zawodników z rozgrywanych w reżimie sanitarnym mistrzostw świata w Egipcie, zespół nie może odnaleźć optymalnej formy.
Pierwszy sezon pod nazwą Łomża Vive Kielce w Lidze Mistrzów sensacyjnie kończymy więc na fazie Last 16, odpadając po minimalnie przegranym dwumeczu z HBC Nantes (25:24; 31:34). Niepodważalnie dominujemy jednak w polskich rozgrywkach. Orlen Wisłę Płock pokonujemy już w półfinale PGNiG Pucharu Polski (29:27), w finale zwyciężamy zaś z Grupą Azoty Tarnów 42:20.
Tytuł Mistrza Polski zapewniamy sobie na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek PGNiG Superligi, wygrywając na wyjeździe z SPR Stalą Mielec 33:24. Ostatni mecz sezonu, choć teoretycznie to już tylko formalność, rozgrywany jest jako wielkie święto! Na trybuny wracają kibice, zajmując 50% pojemności Hali Legionów. We wspaniałej atmosferze stworzonej przez spragnioną piłki ręcznej publiczność pokonujemy Nafciarzy po serii rzutów karnych 29:29 (4:3 k)! Cała hala bawi się na „Osiemnastce” – imprezie z okazji 18. tytułu Mistrza Polski. To ostatni mecz w karierze Krzysztofa Lijewskiego, który odwiesza buty na kołek i oddaje się trenerskiemu fachowi.
Wymagający sezon i cios w postaci tak wczesnego pożegnania się z Ligą Mistrzów okazują się ogromnym wyzwaniem dla wszystkich członków drużyny, która w tych trudnych okolicznościach zdaje egzamin. Zespół wspólnie przeżywa porażkę i zdobywa ważny polski dublet. Po zakończeniu rozgrywek kontrakty z klubem na wiele lat przedłużają trener Talant Dujshebaev, kapitan Andreas Wolff, Alex Dujshebaev, Daniel Dujshebaev i Nicolas Tournat.
Mistrzostwo Polski: 1msc
Puchar Polski
Choć zdobyty w innych okolicznościach, niż byśmy sobie tego życzyli, tytuł jest tytułem, a w trakcie sezonu drużyna PGE VIVE Kielce udowodniła, że na niego zasłużyła. Rozgrywki ligowe niespodziewanie zostają przedwcześnie zakończone ze względu na pandemię koronawirusa, która od początku roku 2020 coraz bardziej paraliżuje cały świat.
Ostatni mecz, który dane jest nam rozegrać, odbywa się przy pustych trybunach w Puławach, a 23 marca, półtora tygodnia po zawieszeniu rozgrywek, włodarze PGNiG Superligi decydują o zakończeniu sezonu 2019/20. Uznany zostaje stan tabeli wynikający z dotychczas rozegranych meczów. Oznacza to, że kolejny, siedemnasty tytuł Mistrza Polski trafia do zespołu PGE VIVE Kielce!
„Ten tytuł nie smakuje tak samo, jak ten sprzed roku. Ale cóż, taka jest sytuacja, nic nie zrobimy i musimy cieszyć się z tego, co mamy. W trakcie sezonu, w Płocku przegraliśmy spotkanie jedną bramką, ale w domu wygraliśmy dziewiątką, więc chyba zasłużyliśmy na to, by być pierwsi” – komentuje obrotowy PGE VIVE Kielce, Artsem Karalek.
Dopełnieniem udanego sezonu w Superlidze jest trzeci tytuł Króla Strzelców z rzędu dla Arkadiusza Moryto. Skrzydłowy w rozegranych w tym sezonie meczach zdobył w sumie 127 bramek.
Turniej finałowy PGNiG Pucharu Polski zostaje odwołany dzień przed startem ze względu na podejrzenia zakażeń koronawirusem wśród zawodników uczestniczących drużyn. Pod koniec kwietnia natomiast EHF podejmuje decyzję o odwołaniu fazy Last 16 i ćwierćfinałów bieżących rozgrywek Ligi Mistrzów, a ze względu na zajmowaną po fazie grupowej trzecią pozycję w grupie turniej Final4 w Kolonii odbywa się bez udziału Mistrzów Polski.
MP: 1 msc,
PP: odwołany,
LM: odwołane fazy 1/8 i 1/4 finału, brak awansu do Final4
Tego nie dokonał jeszcze nikt! Jako pierwsza drużyna w historii PGE VIVE Kielce zdobywa szesnasty tytuł Mistrza Polski. Po trudnym, pełnym kontuzji i zwrotów akcji sezonie, kielczanie wygrywają finałowy dwumecz z Orlen Wisłą Płock, pierwsze spotkanie na wyjeździe remisując 26:26, a rewanż w domu zwyciężcając 32:25.
W sezonie 2018/19 PGE VIVE Kielce po raz szesnasty wygrywa również Puchar Polski, po wyrównanym meczu pokonując Płock 26:25 oraz zostaje czwartym zespołem Europy. Podczas VELUX EHF Final 4 ulega w półfinale Telekomowi Veszprem 30:33, a w starciu o trzecie miejsce Barcelonie 35:40.
W trakcie sezonu, 19 marca, w 24. serii PGNiG Superligi Mistrzowie Polski pokonują Stal Mielec 39:28, tym samym wygrywając setny mecz z rzędu w polskiej lidze (wcześniej ostatnia porażka miała miejsce 13 marca 2016 roku z Orlen Wisłą Płock (27:31). Fenomenalną serię stu trzech wygranych przerywają dwa miesiące później, gdy minimalnie przegrywają z Gwardią Opole 31:32.
Po sezonie drużynę opuszcza kolejna legenda, Michał Jurecki.
MP: 1 msc,
Puchar Polski
LM: 4 msc
W sezonie 2017/2018 PGE VIVE Kielce zdobywa piętnasty tytuł Mistrza Polski, wyrównując historyczny wyczyn Śląska Wrocław. W finale, który w tej edycji PGNiG Superligi ma formę dwumeczu, kielczanie pokonują Orlen Wisłę Płock 33:28 i 33:29.
W Hali Legionów, gdzie odbywa się drugie ze spotkań, zespół świętuje triumf wspólnie z kibicami, podczas oficjalnej ceremonii żegnając legendy klubu, Karola Bieleckiego, Sławomira Szmala i Urosa Zormana, którzy kończą zawodnicze kariery.
W tym roku żółto-biało-niebiescy zdobywają też piętnasty Puchar Polski, zwyciężając w Kaliszu Azoty Puławy 35:29.
MP: 1 msc,
Puchar Polski
Po dwóch finałowych meczach z Orlen Wisłą Płock (25:24, 31:29) kielczanie po raz czternasty w historii wygrywają ligę, jednocześnie odnotowując szósty krajowy dublet z rzędu.
W finale Pucharu Polski VIVE Tauron Kielce ogrywa Nafciarzy 31:24.
MP: 1 msc,
Puchar Polski
Drużyna VIVE Tauron Kielce w trzech meczach finałowych pokonuje Orlen Wisłę Płock 35:29, 33:26 i 27:25. Dwa pierwsze spotkania odbywają się w Hali Legionów, ostatnie w Orlen Arenie. W finale Pucharu Polski w Warszawie również okazujemy się lepsi od Nafciarzy, wygrywając 33:26.
Najlepsze w tym sezonie ma jednak dopiero nadejść. Trzecia w historii klubu wyprawa do Kolonii kończy się w najlepszy możliwy sposób. W półfinale podopieczni Talanta Dujshebaeva odprawiają z kwitkiem wielkie PSG 28:26, a w finale, w historycznym meczu pokonują Telekom Veszprem w rzutach karnych 39:38, choć na kwadrans przed końcem spotkania przegrywają dziewięcioma bramkami.
W regulaminowym czasie gry bramkę na remis 29:29 zdobywa Krzysztof Lijewski, a ostatni, decydujący o zwycięstwie rzut karny egzekwuje Julen Aginagalde. Po największym thrillerze w historii rozgrywek Ligi Mistrzów drużyna VIVE Tauron Kielce tonie w strugach złotego konfetti, zostając pierwszym zespołem w historii polskiego sportu, który wygrywa Ligę Mistrzów.
MP: 1 msc,
Puchar Polski
LM: 1 msc
Kolejny, 50-ty już sezon drużyny kończy się zdobyciem dubletu oraz drugim awansem do Final4 Ligi Mistrzów. W finałowym turnieju o Puchar Polski Karol Bielecki zdobywa w dwóch meczach (z Górnikiem Zabrze i Orlen Wisłą Płock) aż 17 bramek.
W półfinałowym starciu Ligi Mistrzów Vive Targi Kielce znów rywalizują z Barceloną, która ponownie pokonuje naszych szczypiornistów 33:28. Mecz o brąz to także powtórka z 2013 roku. Kielczanie wygrywają z niemieckim THW Kiel i wracają do Kielc z zaszczytnym trzecim miejscem klubowej Europy.
MP: 1 msc,
Puchar Polski
LM: 3 msc
W poprzednim sezonie Vive Targi Kielce nie mają sobie równych. Tytuł Trenera Roku w Lidze Mistrzów trafia do Bogdana Wenty, a cała drużyna pierwszy raz w historii zostaje laureatem 79. Plebiscytu Przeglądu Sportowego. Wielkim zaskoczeniem okazuje się informacja o odejściu szkoleniowca, który postanawia skoncentrować się na karierze politycznej.
Nowym trenerem kieleckich szczypiornistów zostaje Talant Dujshebaev, występujący niegdyś obok byłego szkoleniowca kielczan w barwach TuS Nettelstadt- Lubbecke. Hiszpan o kirgiskim pochodzeniu wprowadza sporo zmian do gry i taktyki kieleckiego zespołu. Kielczanie ponownie sięgają po Puchar Polski oraz tytuł Mistrza Polski. W fazie Last 16 Ligi Mistrzów żółto-biało-niebiescy odpadają jednak w dwumeczu z Rhein-Neckar Löwen. Do awansu brakuje jednej bramki.
MP; 1 msc
Puchar Polski
Pasmo sukcesów trwa. Vive Targi Kielce zdobywają piąty z rzędu, a tym samym jubileuszowy dziesiąty Puchar Polski! To także okazja do świętowania kolejnego Mistrza Polski – również dziesiątego w historii klubu.
Tematem sezonu okazuje się jednak pierwszy w historii awans do Final4 Ligi Mistrzów. W 1/8 finału drużyna z Kielc pokonuje węgierski Pick Szeged, aby w ćwierćfinale zmierzyć się z Metalurgiem Skopje. Mimo nerwowej atmosfery wynikającej z wysokiej stawki spotkań, to drużyna z Kielc okazuje się być lepsza w obu starciach. To historyczny moment dla polskiego handballu! Awansując do Final4 Ligi Mistrzów kielczanie osiągają sukces, którego nigdy nie udało się odnieść żadnej innej polskiej drużynie!
Do ostatniej fazy rozgrywek, które rozegrane zostaną w niemieckiej Kolonii, trafiają także FC Barcelona Intersport, THW Kiel oraz HSV Hamburg. Kielecki doping jak zawsze nie zawodzi! Zespół wspiera 800 kibiców z Polski, którzy jednogłośnie okrzyknięci zostają najlepszymi fanami w Europie! Mimo ogromnych chęci, drużynie z Kielc nie udaje się pokonać światowej potęgi, Barcelony, przegrywając w półfinale 23:28. W meczu o trzecie miejsce kielczanie dokonują jednak niemożliwego, pokonując zwycięzcę Ligi Mistrzów sprzed roku, THW Kiel.
MP: 1 msc,
Puchar Polski
LM: 3 msc
Rok ten przynosi Vive Targom Kielce kolejny w historii klubu dublet. Ogromną sensację wzbudza informacja o powrocie do Kielc Karola Bieleckiego oraz zakontraktowaniu jednego z najlepszych prawych rozgrywających na świecie, Krzysztofa Lijewskiego. Wydarzenie to w mediach określane jest mianem „bomby transferowej”.
Mimo wicemistrzostwa w poprzednich rozgrywkach, dzięki wygranej w turnieju o „dziką kartę” Vive Targi Kielce otrzymują szansę gry w Lidze Mistrzów. Kielczanie nie mają szczęścia i trafiają do grupy śmierci, w której mierzą się z zespołami takimi jak Czechowskie Niedźwiedzie, MKB Veszprem, Ciudad Real, Füchse Berlin czy Bjerringbro-Silkeborg. Nie przeraża to jednak kielczan, którzy kończąc rozgrywki na 3 miejscu, ponownie zapewniają sobie udział w 1/8 finału. W kolejnej fazie przeciwnikiem drużyny zostaje słoweński Cimos Koper, który niestety odbiera nam awans do 1/6 Ligi Mistrzów.
MP: 1 msc,
Puchar Polski
Vive Targi Kielce stają się częścią projektu „Gramy razem dla Świętokrzyskiego”- inicjatywy na rzecz promocji i rozwoju województwa. Do składu zespołu dołączają światowej sławy zawodnicy: Chorwat Mirza Dzomba, reprezentant Polski Michał Jurecki oraz wielki słoweński Profesor Zorman, obecnie drugi trener zespołu. Zarząd klubu zyskuje nowego członka- Mariana Urbana, który wraz z Tadeuszem Dziedzicem pełni funkcje Wiceprezesa.
Wzrost popularności drużyny wiąże się z przeniesieniem siedziby klubu do nowego biura przy ul. Robotniczej 5. Sportowo rok 2011 niesie ze sobą kolejny Puchar Polski dla żółto-biało-niebieskich. Mimo zaciętej walki z Wisłą Płock w każdym ze spotkań finałowych play-off, drużynie z Kielc nie udaje się obronić tytułu Mistrza Polski sprzed roku.
MP: 2 msc,
Puchar Polski
Sukcesy osiągane przez drużynę przyciągają znaczącego sponsora, Targi Kielce. Wiąże się to ze zmianą nazwy na Vive Targi Kielce, którą klub posługuje się do 2014 roku. Sezon przynosi także ogromne wyróżnienie dla Bogdana Wenty, który zostaje uznany za najlepszego trenera 2009 roku w Plebiscycie „Przeglądu Sportowego”. Do najlepszej siódemki świata prestiżowego rankingu „L’Equipe” trafia natomiast Mariusz Jurasik.
VIVE powtarza sukces z poprzedniego roku zdobywając kolejny dublet oraz przypieczętowuje pierwszy w historii klubu awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Mimo sensacyjnej wygranej kielczan w meczu rewanżowym z HSV Hamburg, to jednak drużyna z Niemiec uzyskuje awans do ćwierćfinału ze względu na wyższe zwycięstwo w pierwszym spotkaniu.
MP: 1 msc,
Puchar Polski
Informacja o zatrudnieniu Bogdana Wenty na trenera VIVE przewraca świat polskiej piłki ręcznej do góry nogami! Ta sensacyjna wiadomość przyciąga do Hali Legionów tłumy kibiców. Podczas meczu z Wisłą Płock zainteresowanie jest tak duże, że klub postanawia dostawić dodatkowe krzesła. „Wenta na prezydenta” - to zdanie coraz częściej rozbrzmiewa na kieleckich trybunach.
Zmiana szkoleniowca okazuje się również zwiastunem nadchodzących sukcesów. VIVE pierwszy raz zdobywa tytuł Mistrza Polski w nowej hali, pokonując odwiecznego rywala, Wisłę Płock. Co więcej, w ręce klubu trafia Puchar Polski po bezproblemowym zwycięstwu z Zagłębiem Lubin 26:16. Zwieńczeniem sezonu okazuje się być wielka feta zorganizowana na kieleckim Placu Artystów na której pojawiają się rzesze wiernych fanów drużyny.
MP: 1 msc
Puchar Polski
Rok 2008 obfituje w kilka niespodziewanych wydarzeń. Za namową zarządu na boisko wraca Rafał Bernacki, który rok wcześniej zakończył karierę.
Drużyna decyduje się również na udział w turnieju Limburgse Cup w Holandii. Mimo opóźnienia lotów oraz trzydziestu godzin spędzonych w podróży zawodnicy docierają na miejsce i ku wielkiemu zaskoczeniu… wygrywają turniej!
Sezon ligowy przynosi natomiast brązowy medal Mistrzostw Polski wywalczony w starciu z MMTS Kwidzyn.
MP: 3 msc
Przeprowadzka do nowej hali przy ul. Bocznej nie wpływa pozytywnie na wyniki osiągane przez VIVE. Zespół przegrywa nieoczekiwanie wiele spotkań, przez co posadę traci ówczesny trener Zbigniew Tłuczyński. Jego obowiązki powierzone zostają ponownie Aleksandrowi Litowskiemu. Stanowisko drugiego trenera obejmuje Radosław Wasiak, który mimo nowej funkcji wciąż dzielnie wspiera drużynę na parkiecie.
Niestety finałowe spotkania rozgrywek Pucharu Polski okazują się dla klubu nieszczęśliwe. Żółto-biało-niebiescy wygrywają spotkanie rewanżowe z Wisłą Płock 31:30, jednak różnica bramek z pierwszego spotkania przegranego 33:35 okazuje się zbyt niska, przez co Puchar trafia do rąk przeciwnika.
MP: 3 msc
Sezon wypada stosunkowo słabo. VIVE nie przywozi do Kielc żadnego medalu, przegrywając z Zagłębiem Lubin w każdym z trzech meczy o brąz. Pocieszeniem staje się piąty w historii Puchar Polski zdobyty w wyniku niezwykle nerwowej „Świętej Wojny”.
Kieleccy szczypiorniści w pierwszym meczu pokonują Płocczan 35:25. W kolejnym starciu Wisła Płock rewanżuje się zwyciężając 27:37, jednak nie osiąga różnicy bramek zapewniającej zwycięstwo w dwumeczu. Trofeum trafia więc ostatecznie do Kielc.
Mistrz Polski
VIVE zaczyna koncentrować się na propagowaniu piłki ręcznej wśród młodzieży. Utworzenie Małej Ligi Piłki Ręcznej okazuje się strzałem w dziesiątkę! Turniej przyciąga do Kielc 52 drużyny z całego województwa świętokrzyskiego i cieszy się ogromną popularnością.
Szeregi głównego składu zespołu zostają zasilone przez pięciu nowych zawodników. Klub opuszcza niestety Karol Bielecki, wschodząca gwiazda piłki ręcznej, która dostaje wielką szansę w Bundeslidze, a w kolejnych latach gra w Magdeburgu i Rhein-Neckar Loewen. Sezon ligowy zwieńczony zostaje brązowym medalem Mistrzostw Polski po wygranej z Śląskiem Wrocław 33:27.
MP: 3 msc
Zmiana głównego sponsora niesie ze sobą zmiany kadrowe. Stanowisko głównego szkoleniowca obejmuje Daniel Waszkiewicz, dochodzi do ponownego transferu Mołdawianina, Jury Hiliuka (Jurij już wcześniej był zawodnikiem Iskry) oraz gracza Wybrzeża, Patryka Kuchczyńskiego.
Rok 2004 przynosi klubowi liczne wyróżnienia, takie jak tytuł „Sportowego sponsora roku 2003” dla nowopowstałego KLUBU STU.
VIVE kwalifikuje się również do rozgrywek Ligi Mistrzów, jednak mimo ogromnych chęci nie wychodzi z grupy. Porażkę w Lidze Mistrzów klub rekompensuje zdobyciem Pucharu Polski oraz srebrnego medalu Mistrzostw Polski.
MP: 2 msc,
Puchar Polski
2002 rok przynosi wielkie zmiany i rozpoczyna nową erę w historii klubu. Prezesem klubu zostaje Bertus Servaas, a sponsorem strategicznym klubu - który od teraz nazywa się KS VIVE Kielce - firma VIVE Textile Recycling.
Efekty przychodzą natychmiast! W sezonie 2002/2003 drużyna VIVE Kielce pod wodzą Aleksandra Malinowskiego zdobywa pierwszy w historii dublet zdobywając Mistrzostwo i Puchar Polski. W obu rozgrywkach, w decydujących starciach pokonujemy Wisłę Płock.
Powstaje również Klub 100, które zadaniem jest konsolidacja firm działających w regionie oraz przedsiębiorców wspierających drużynę.
MP: 1 msc,
Puchar Polski
Na 35-lecie istnienia klubu drużuyna Strzelec/Lider Market Kielce zdobywa trzeci w historii brązowy medal Mistrzostw Polski. W meczu o brąz pokonujemy Śląsk Wrocław 31:29. Mistrzem Polski zostaje Wybrzeże Gdańsk.
Tytuł Króla Strzelców trafia do Mariusza Jurasika, który w 29 meczach zdobywa 258 bramek. Jak się okazuje, aż do sezonu 2018/19, gdy miano to uzyskuje Arkadiusz Moryto, "Józek" pozostaje ostatnim zawodnikiem kielczan, któremu udaje się tego dokonać.
MP: 3 msc
Po piętnastu latach kielczanom udaje się ponownie zdobyć Puchar Polski. Trofeum nie jest już jednak zdobyte z Iskrą - w sezonie 1999/2000 ze sponsoringu klubu masowo wycofuje się wiele firm, w tym NSK Iskra. Zmianie ulega nazwa drużyny, a Iskra znika z niej na zawsze.
Nowy zespół nazywa się Strzelec/Lider Market Kielce. Do ekipy żółto-biało-niebieskich, za sprawą działacza Marka Adamczyka, trafia pewien utalentowany 17-latek z Sandomierza, Karol Bielecki.
Puchar Polski
Nowym sponsorem klubu zostaje sieć hipermarketów Lider Market, a zespół zmienia nazwę na Iskra/Lider Market Kielce. Dochodzi do historycznych transerów - z Petrochemii Płock do Kielc przechodzą Marek Witkowski i Artur Niedzielski.
Puchar Polski trafia do Płocka, ale za to ponownie dominujemy w lidze. Dwa ostatnie mecze odbywają się w Szczecinie. Olgąda je okolo 200 osób, z czego połowa to kibice Iskry, którzy świętują zdobycie kolejnego tytułu z zawodnikami. Po wygraniu drugiego spotkania długo nie może dojść do dekoracji, ponieważ nasi zawodnicy nie przestają tańczyć z radości.
MP: 1 msc
Ciekawy sezon zostaje zwieńczony kolejnym, czwartym już Mistrzostwem Polski. Tytuł zdobywamy w Przemyślu, dość łatwo wygrywając mecze z tamtejszym Czuwajem, 33:23 i 34:29. W drugim spotkaniu, na minutę przed końcem ówczesny trener Iskry, Giennadij Kamielin, bierze czas, by... zawodnicy poprawili fryzury i przygotowali się do świętowania.
W Pucharze EHF dochodzimy do ćwierćfinałów, gdzie ma miejsce historyczne zwycięstwo z THW Kiel. W hali przy ul. Krakowskiej, 21 lutego, wygrywamy z Zebrami 28:27, a najwięcej bramek dla nas zdobywają Aleksander Czernysz (6) i Radosław Wasiak (5). To własnie w tym sezonie zaczyna formować się Loża Wasiaka - część trybun hali przy ul. Krakowskiej, gdzie zasiadają kibice dopingujący Iskrę, a w szczególności jej kapitana, na mecze ubierający koszulki z numerem 7. Niestety, w rewanżu w Kilonii gospodarze pokonują nas 31:26 i odpadamy z rozgrywek.
MP: 1 msc
Sezon 1996/97 to liczne transfery, które sprowadziły do Kielc wiele znaczące nazwiska. Z Hutnika Kraków dołącza do Iskry Rafał Bernacki, z Anilany Łódź Maciej Stęczniewski i Radosław Wasiak, ze Śląska Wrocław Jacek Olejnik, a z Sobieskiego Żagań Mariusz Jurasik.
Sezon kończymy na trzecim miejscu, przegrywając mecz o finał z Petrochemią Płock, a w decydujących o medalu spotkaniach pokonując Warszawiankę. Robert Nowakowski wygrywa trzy plebiscyty na najpopularniejszego sportowca województwa świętokrzyskiego - redakcji "Słowo Ludu", "Echo Dnia" i Radia "Fama".
MP: 3 msc
W 1995 roku mija dwadzieścia lat od awansu zespołu do Ekstraklasy. Tuż przed startem nowego sezonu drużynę po Edwardzie Strząbale obejmuje Giennadij Kamielin, a dołączają do niej m.in. Robert Nowakowski i Jarosław Tkaczyk.
Fazę zasadniczą Iskra/Ceresit Kielce kończy na drugim miejscu, a w finale play-off pokonuje Petrochemię Płock stosunkiem 3:2. Ostatni, piąty mecz rozgrywany jest w Blaszak Arenie. Kielczanie wygrywają 29:25, zdobywając trzeciego Mistrza. Dzień później, w hali odbywa się wielka feta, na którą przychodzi kilka tysięcy osób. Trener Kamielin otrzymuje od kibiców w prezencie sombrero.
MP: 1 msc
Po pięknym sezonie przychodzą burzliwe czasy. Do ligi wprowadzony zostaje system play-off, w którym osiem najlepszych zespołów po fazie zasadniczej rozgrywa finałowe mecze do dwóch lub trzech zwycięstw. Skandalem kończy się jeden z meczów ze Szecinem, w którym na trzynaście minut przed jego końcem zespół Iskry schodzi z boiska na polecenie trenera Edwarda Strząbały, który chwilę wcześniej otrzymuje czerwoną kartkę za protesty względem decyzji sędziów.
Spotkanie kończy się walkowerem, a trener Strząbała na pół roku zostaje zdyskwalifikowany, więc podczas meczów zastępuje go jego syn, Tomasz, a od 9 stycznia trenerem oficjalnie zostaje Andrzej Tłuczyński. W półfinałach Mistrzostw Polski wygrywamy ze Śląskiem Wrocław, a w finale z Warszawianką. 8 maja 1994 roku, pokonując Wrocław 21:19 bronimy tytułu Mistrza!
MP: 1 msc
Świetny sezon w wykonaniu Iskry zwieńczony zostaje pierwszym w historii klubu złotym medalem Mistrzostw Polski. Kielczanie grają tak dobrze, że zwycięstwo zapewniają sobie na dwie kolejki przed końcem rozgrywek. Od września 1992 r. do końca maja 1993 r. zespół rozgrywa 26 meczów, z czego 21 wygrywa, 2 remisuje i 3 przegrywa, ostatecznie zdobywając 44 pkt. Druga w klasyfikacji Petrochemia Płock ma pięć punktów mniej.
W sezonie tym rozegrywamy kilka zaciętych spotkań z Nafciarzami, w jednym z nich ząb traci Krzysztof Wróblewski z Płocka, a ze stawu barkowego Zbigniewa Roberta zostaje wyrwana kość ramienia. Mistrzostwo świętujemy w hali przy ul. Krakowskiej. Kibice na stojąco odśpiewują zawodnikom "Sto lat", a ci wykonują rundę honorową wokół boiska. Drużyna otrzymuje medale oraz piękny kryształowy puchar w ciemnobordowym kolorze.
MP: 1 msc
22 września 1990 roku jako Korona Kielce debiutujemy w Europejskich Pucharach - Pucharze Zdobywców Pucharów. Nasza przygoda kończy się na dwumeczu z Banikiem Karviną, z którego pierwszy mecz remisujemy 23:23, a wyjazdowy rewanż przegrywamy 21:25.
Po sezonie 1990/91 żegnamy się z klubem Korona, wracając do Iskry.
Po dwunastu latach gry w "Budowlance" przenosimy się do hali przy ul. Krakowskiej 72, który w ciągu 21 lat będzie świadkiem wielu historycznych meczów. Jak na swoje czasy, to obiekt bardzo nowoczesny i świetnie wyposażony. Uroczyste przecięcie wstegi wykonuje Zbigniew Tłuczyński.
Pierwszy mecz "na Krakowskiej" rozgrywamy z Hutnikiem Kraków 26 października 1985 roku. Pierwszą bramkę w 21 sekundzie spotkania zdobywa zawodnik Korony Jacek Szulc.
Sezon 1984/85 jest bardzo trudny, więc w połowie rozgrywek drużyna postanawia skupić się na Pucharze Polski. W lidze zajmuje szóste miejsce, za to zdobywa pierwsze, historyczne trofeum.
W rozgrywanym w Płocku finale biorą udział drużyny Korony Kielce, Gwardii Opole, Posnanii Poznań i Śląska Wrocław. Najtrudniejszy jest mecz ze Śląskiem, ale ostatecznie wygrywamy wszystkie - ze Śląskiem 23:22, z Opolem 21:19 i z Poznaniem 24:18.
PP
Pierwsza przygoda w zesonie 1976/77 z najwyższą klasa rozgrywek sprawiła, że dotychczasowa hala "Budowlanka" nie spełniała wymogów i musiała zostać poddana modernizacji. Korona Kielce została zmuszona rozgrywać swoje mecze w Mielcu i w tym okresie narodziła się przyjaźń pomiędzy kibicami obu drużyn. W Mielcu Korona debiutowała w I lidze i także tam po raz pierwszy w historii zmierzyła się z drużyną z Płocka, pokonując rywali 26:22. Sezon skończył się spadkiem, ale po sezonie przerwy Korona wrociła do I Ligi.
Już w 1980 roku Edward Strząbała po raz pierwszy wprowadza Koronę na podium Mistrzostw Polski. Kielczanie zdobywają brąz, a losy medalu rozstrzygają się w ostatniej kolejce. Pierwszy mecz wygrywamy 30:27 i to własnie ten wynik daje zespołowi historyczny medal. Drugie spotkanie remisujemy 27:27, a rezultat ustala Zbigniew Tłuczyński, trafiając do bramki z bezpośredniego rzutu wolnego już po regulaminowym czasie gry. Zostaje on też królem strzelców z dorobkiem 269 bramek w 36 meczach.
MP: 3 msc
Po dużych zmianach w strukturze klubu, z połączenia Iskry i SHL, w 1973 roku powstaje Korona Kielc. W sezonie 1974/75 w emocjonujących okolicznościach, pod wodzą Edwarda Strzabaly, walczy z sukcesem o awans do I ligi. Wydarzenie to stanowiło
bez wątpienia kamień milowy w historii kieleckiego szczypiorniaka. Drużyna mogła poszczycić się w tym sezonie jeszcze jednym znaczącym osiągnięciem. Jerzy Melcer, jako pierwszy zawodnik z kieleckiej drużyny, został powołany (po raz kolejny) do reprezentacji Polski.
W 1970 roku poważnie zastanawiano się nad rozwiązaniem drużyny i tylko dzięki wstawiennictwu Prezesa Klubu – Henryka Zymmera, który był wielkim sympatykiem piłki ręcznej, zespół utrzymano. Trenerem drużyny był wówwczas Stefan Czekała. Na kanwie zmian w krajowej piłce ręcznej powołana zostaje III Liga Centralna, do której po świetnym sezonie awansuje Iskra wraz z Wisłą Sandomierz i dziesięcioma innymi zespołami.
W 1971 roku stery przejmuje Edward Strzabała, który pozostawi trwały i wieloletni wkład w rozwój kieleckiej potęgi. 13 czerwca 1971 roku Iskra po wielkich emocjach pokonuje AZS Wrocław 19:15, wywalczając upragniony awans do II ligi. Królem strzelców Iskry zostaje Zdzisław Klimczak (112 bramek).
1 września 1965 roki na sportowej mapie Kielc pojawia się sekcja piłki ręcznej w Klubie Sportowym "Iskra". Daje początek późniejszej potędze, która na przestrzenii lat staje się wizytówką miasta i regionu, nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Zawodnicy graja na boiskach szkolnych, a gdy rozgrywki przeniesione zostają do hal - Iskra Kielce gra w "Budowlance" przy ulicy Jagiellońskiej.
Pierwszy sezon w historii zespół rozgrywa w IV lidze (klasa A), pod wodzą grającego trenera, Wacława Mozera, którego wkrótce zastępuje Ryszard Marcickiewicz.